Teksty wierszy i piosenek zawarte w powieści...

 

***

nie jestem nikim ważnym

i dobrze jest jak jest

skarbnica wiedzy jeszcze nie jestem

ale wiem jak poznawać siebie

wystarczy trwać w tym co tu i teraz jak najdłużej

ktoś czasem powie

że to co piszę ma sens

i dobre i tyle nie jestem zachłanny

już nie

 

a ponadto mam godziny czuwań

i jest mi lżej

miewam minuty ukojeń

i bywają sekundy strzeliste  doznań niebosiężnych

po których opadam niczym liść

czekam na wiatr na Twoje dłonie otwarte

i nie mam żalu

że przylepiony do podeszwy

zostawiam swój ślad w błocie

zajętych dni

to mój mały wkład w Twoje przebudzenie

i to by było na tyle

 

to moje szczere CV

 

 

 

***

chciałbym abyś była prosta i jasna

i karmiła liter kropelkami

czerwień warg spękanych do krwi

i ustawiam te wyrazy na płótnie myśli

palcem wytartym ze słów

 

proszę abyś była pod ręką i w kieszeni

i łagodziła słów falami

ocean pragnień wzburzony do dna

i upraszczam te zdania na płótnie uczuć

ołówkiem złamanym w niemocy

 

wołam abyś była krystaliczna i czysta

i oświetlała zdań latarniami

labirynt umysłu splątany do nikąd

i wybielam tą zwrotkę na płótnie czuwania

pędzlem wytartym z rymów

 

pragnę abyś była kwitnąca i żywa

i ścieliła wierszy płatkami

drogę powrotną kolczastą do bólu

i tworzę ten wiersz na płótnie trwania

paletą w harmonii kolorów

 

aby wiersz był jak pieczęć na sercu

 

 

 

 

 

***

dwa słowa to kropki połączone

na płótnie czerwonych pragnień

szkicuję linie wyrazów

 

trzy słowa to kreski abstrakcji

na płótnie żółtych wyobrażeń

rysuję trójkąty zdań

 

 cztery słowa to pola figur

na płótnie niebieskich myśli

kreślę kwadraty strof

 

parę słów to plamy kolorów

na płótnie tęczowych uczuć

maluję koła zwrotek

 

kilka słów to stan krystalizacji

na płótnie białego wiersza

tworzę gwiazdę utworu

 

 ostatnie słowa to pączek kwiatu

na płótnie czystego umysłu

wschodzi kwitnąca róża

 

jako znak drogi Dobrej

 

 

 

***

jedni wciągani w bagno zbędnych rzeczy

tworzą sztuczne światy

i z troską aby mieć grzebią w korzeniach

tonąc w tym co wygodne

 

inni porwani w wiry lepkiego pożądania

budują rajskie krainy

i z troską by być deptają płatki róż

upadając w to co przyjemne

 

kolejni zwabieni w sieć łasych pragnień

rodzą piekielne koszmary

i z troską by czuć zapominają o róży

zasypiając w tym co przyziemne

 

ale są i tacy co niczym troskliwi ogrodnicy

pielęgnują kwiat do rozkwitu

i czujni w sobie wchodzą po łodydze

wznosząc się do Tego który uwalnia

 

wydają owoc na swoją miarę

 

 

 

***

promień czerwony

to żądze pomarańczowych pragnień

aby zasiać nasiono w błocie materii

upadek zewnętrzny na drodze wygnania

 

promień żółty

to poczęcie zielonych uczuć

aby umocnić korzeń w glebie cierpienia

krzyże doświadczeń na drodze budzenia

 

promień niebieski

to rodzenie indygowych natchnień

aby żywić roślinę w deszczu energii

czuwanie w sobie na drodze poświęceń

 

promień fioletowy

to zbieranie tęczowych wrażeń

aby rozkwitał pączek w łodydze łaski

trwanie w wierze na drodze wyrzeczeń

 

promień biały

to pełnia świetlistego połączenia

aby rodzić kwiat w słońcu Prawdy

ukojenie w jedności na drodze rozkwitu

 

i nie ma nic bardziej cennego

 

 

 

 

***

jedni pełni zatwardziałych racji

tworzą drogowskazy do samego nieba

dla idących jeden za drugim

na złamanie karku

 

inni targani wichrem egoizmu

wymyślają wskazówki do samego piekła

dla szukających szczęścia

na zewnątrz siebie

 

no i ci pobudzeni falami pragnień

wyciągają skłonności z samego dna

dla ustawionych w kolejkach

po przyjemne głody

 

ale są i tacy co z duchowym ogrodnikiem

oczyszczają z chwastów swoje wnętrza

aby budzić się z majaków

do nowego bytu

 

oświetlają drogę do wolności

 

 

 

 

***

oczyszczam korzenie poznania

z osądów twardych jak skała

a roślina przebija się przez żyzną glebę

 

wyciągam kolce czuwania

w walce z projekcjami na jawie

a powstała burza topi ciemne chmury

 

rozpościeram liście nadziei

na spotkanie pięknych wrażeń

a ciepło słońca daje mi energię do trwania

 

wypuszczam pączek tęsknoty

w pustej świątyni uwielbienia

a kwitnąca łodyga wznosi kwiat wysoko

 

pokora rodzi owoc

 

 

 

***

jest punkt daleko nieskończenie

tam jest źródło

wszystkich rzeczy

 

jest miejsce głęboko nieskończenie

tam jest tchnienie

wszystkich istot

 

jest uczucie blisko nieskończenie

tam jest natchnienie

wszystkich dzieł

 

jesteś blisko i daleko nieskończenie

to jest pustka urojeń

zjednoczenie w pokoju

 

ukojenie w potędze nieskończonej

 

 

 

 

Nie znaleziono produktów spełniających podane kryteria.

do góry
Sklep jest w trybie podglądu
Pokaż pełną wersję strony
Sklep internetowy Shoper.pl